Podnosisz się po niepowodzeniu szybciej i łagodniej, bez skreślania siebie po każdym potknięciu.
Porażka rozkłada Cię na długo i odbiera chęć do kolejnych prób? Po niepowodzeniu skreślasz siebie i długo rozpamiętujesz, co poszło nie tak? Chciałabyś podnosić się szybciej i łagodniej, bez karcenia się za każdy błąd? To, że porażka rozkłada Cię na długo, to nie słabość, tylko układ nerwowy, który niepowodzenie odczytuje jako zagrożenie dla poczucia wartości. Dlatego po błędzie pojawia się wstyd, skreślanie siebie i długie rozpamiętywanie, a chęć do kolejnych prób gaśnie. To nie znaczy, że jesteś przewrażliwiona, tylko że porażka trafia w miejsce, w którym brakuje łagodności do siebie. Ta sesja tę łagodność buduje. Prowadzę Cię głosem tak, że wstyd i samokrytyka po niepowodzeniu słabną, a w środku rośnie spokój i zdrowy dystans. Dzięki temu podnosisz się po porażce szybciej, traktujesz błąd jako doświadczenie, a nie wyrok na siebie, i łatwiej próbujesz dalej.
Coś się nie udaje, w środku od razu wstyd i skreślanie siebie. Wkładasz słuchawki na kwadrans. Mój głos łagodzi wstyd i samokrytykę. Rośnie spokój i zdrowy dystans do błędu. Podnosisz się i próbujesz dalej, łagodniej dla siebie.
Bo odporność na porażkę buduje się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, wstyd i samokrytyka po niepowodzeniu słabną, a spokój oraz łagodność do siebie się umacniają. To nie obojętność na wyniki, tylko zmiana tego, jak traktujesz siebie, gdy coś się nie uda. Błąd nie musi być wyrokiem. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Włączasz i słuchasz.
Czy przez to przestanie mi zależeć?
Nie. Sesja nie odbiera ambicji, tylko zmienia to, jak traktujesz siebie po błędzie, dzięki czemu porażka mniej rozkłada, a Ty łatwiej próbujesz dalej.
Kiedy zauważę zmianę?
Łagodniejsze podnoszenie się po błędzie czujesz często szybko, trwałą odporność budujesz słuchając regularnie.
To nie jest kolejne „nie przejmuj się porażką”. To 20 minut, po których podnosisz się łagodniej.
