Bawisz się swobodnie bez kieliszka i bez tłumaczenia się, dlaczego nie pijesz.
Na imprezie bez kieliszka czujesz się spięta i nie na miejscu? Sięgasz po alkohol, żeby się rozluźnić i łatwiej wejść w towarzystwo? Męczy Cię tłumaczenie, dlaczego nie pijesz, oraz presja, żeby jednak się napić?
Trudność z zabawą bez alkoholu nie musi oznaczać braku luzu. Układ nerwowy mógł nauczyć się, że kieliszek zdejmuje napięcie społeczne i pozwala się otworzyć. Dlatego bez niego możesz czuć się spięta, a presja otoczenia dodatkowo to wzmacnia. To wyuczone skojarzenie, nie Twoja natura.
Ta sesja pomaga rozłączyć swobodę od alkoholu. Prowadzę Cię głosem tak, aby napięcie w towarzystwie mogło opaść, a lekkość, autentyczność i dobra zabawa były dostępne również na trzeźwo.
Przed wyjściem na imprezę wkładasz słuchawki na kilkanaście minut. Mój głos pomaga oddzielić swobodę od alkoholu. Napięcie społeczne stopniowo opada. Wchodzisz w towarzystwo lżej, bawisz się po swojemu i nie musisz nikomu tłumaczyć swojej decyzji.
Skojarzenie „zabawa równa się alkohol” jest nawykiem, który może zmieniać się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, a szczególnie przed spotkaniami, swoboda w towarzystwie coraz mniej zależy od kieliszka. To nie jednorazowe przekonywanie siebie, że możesz nie pić. To budowanie nowego źródła luzu i pewności wśród ludzi.
Ważne: sesja nie zastępuje terapii uzależnień ani opieki medycznej. Jeśli picie wymknęło się spod kontroli, odstawienie alkoholu wywołuje objawy lub obawiasz się o swoje zdrowie, skontaktuj się z lekarzem albo specjalistą leczenia uzależnień. Nagranie może być wsparciem, ale nie jest leczeniem.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Włączasz nagranie i słuchasz.
Kiedy słuchać?
W spokojne dni oraz przed wyjściem na imprezę. Nie słuchaj w drodze za kierownicą.
Czy to zastępuje leczenie uzależnienia?
Nie. Jeśli picie wymknęło się spod kontroli, skorzystaj z pomocy specjalisty. Sesja jest wsparciem, nie terapią.
To nie jest kolejne „wyluzuj, przecież możesz nie pić”. To około 20 minut, które pomagają oddzielić dobrą zabawę od kieliszka.
