Twoje ciało uczy się przyjmować kojący dotyk i głęboko się przy nim rozluźniać.
Twoje ciało jest tak spięte, że nawet w czasie odpoczynku nie umie odpuścić? Kojący dotyk, masaż czy odprężenie trudno Ci naprawdę przyjąć? Relaks zostaje w głowie, a ciało nadal trzyma napięcie?
Kiedy ciało tygodniami pozostaje w gotowości, może przestać umieć się rozluźniać nawet wtedy, gdy nadchodzi bezpieczna chwila odpoczynku. Napięcie staje się stanem domyślnym, a kojący dotyk i przyjemne doznania nie mają jak w Ciebie wsiąknąć, bo ciało wciąż pozostaje na warcie. To nie brak umiejętności relaksu, lecz układ nerwowy, który potrzebuje przypomnieć sobie, jak odpuszczać.
Ta sesja pomaga mu do tego wrócić. Prowadzę Cię głosem tak, aby ciało schodziło z warty, uczyło się przyjmować kojące doznania i głęboko się przy nich rozluźniać. Odpoczynek przestaje pozostawać tylko w głowie, a zaczyna docierać do ciała.
Próbujesz odpocząć, ale ciało nadal trzyma napięcie. Wkładasz słuchawki i dajesz sobie kilkanaście minut. Mój głos pozwala ciału zejść z warty. Kojące doznanie zaczyna w Ciebie wsiąkać. Rozluźniasz się głęboko, a ciało w końcu odpuszcza.
Umiejętność głębokiego rozluźnienia wraca przez powtarzanie, nie przez jeden seans. Kiedy słuchasz sesji regularnie przez około 21 dni, ciało może coraz łatwiej wychodzić z napięcia i przyjmować odpoczynek. To nie chwilowy relaks, który zaraz mija. To przypominanie ciału, jak odpuszczać na dłużej. Nie musisz starać się zrelaksować. Wystarczy, że włączysz nagranie.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Włączasz nagranie i słuchasz.
Czy sesja jest zmysłowa w dosłownym sensie?
Nie. To sesja głębokiego relaksu i odprężenia ciała, prowadzona w łagodnym, spokojnym tonie, bez dosłownych treści.
Kiedy mogę zauważyć zmianę?
Głębsze rozluźnienie możesz poczuć już podczas słuchania, a regularność pomaga ciału coraz łatwiej odpuszczać napięcie.
To nie jest kolejne „zrelaksuj się”. To około 20 minut, po których ciało może wreszcie naprawdę odpuścić.
