Bo zapamiętałaś jedną sytuację. Możesz zapamiętać inną.
Grupa: Ataki paniki i fobie
Dzieci chlapią się w basenie, a Ty siedzisz na leżaku i pilnujesz ręczników, bo na samą myśl o wejściu ściska Cię w gardle?
Nad morzem wchodzisz do wody najwyżej do kolan i od razu szukasz wzrokiem brzegu?
Odmawiasz przejażdżki kajakiem i wymyślasz powód, żeby nikt nie zauważył, że się boisz?
Wystarczy fala, która sięga wyżej, niż się spodziewasz, albo woda, w której nie widać dna. Serce przyspiesza, oddech robi się płytki, a w myślach masz tylko jedno: wracać na brzeg.
Często za tym stoi jedna sytuacja z dzieciństwa albo jedno złe wspomnienie. Minęły lata, a reakcja wciąż jest taka sama. Rzadko ktoś to nazywa, ale ten strach zabiera nie tylko pływanie. Zabiera wspólne wakacje, zabawę z dziećmi i lekkość lata.
Ten Proces nie wrzuca Cię na głęboką wodę. Prowadzę Cię głosem przez trzy kroki. Najpierw zatrzymujesz reakcję strachu, która pojawia się na widok wody. Potem łagodzisz emocje, które wokół niej narosły, a na końcu utrwalasz odwagę, żeby próbować po swojemu. Twój układ nerwowy dostaje sygnał, że woda nie musi oznaczać zagrożenia, a Ty coraz spokojniej jesteś blisko niej.
• Siedzisz spokojnie przy basenie, kiedy dzieci się kąpią
• Wchodzisz do wody o krok dalej niż do tej pory
• Oddychasz swobodniej, nawet kiedy nie widzisz dna
• Mówisz „tak” wspólnym wakacjom nad jeziorem albo morzem
• Ufasz sobie i swoim decyzjom w wodzie i obok niej
To sesja główna tego Procesu. Zatrzymujesz reakcję strachu, która pojawia się na widok wody, więc przy brzegu masz w sobie więcej oddechu niż napięcia.
Przechodzisz dalej, kiedy zauważysz choćby małą zmianę w tym, jak reagujesz na wodę, jej widok albo samą myśl o wejściu.
Dajesz sobie chwilę na wyciszenie i spokojniejszy kontakt z emocjami. Ta sesja wspiera powrót do równowagi między kolejnymi krokami Procesu.
Przechodzisz dalej, kiedy łatwiej Ci iść za spokojem, który zaczęłaś czuć w pierwszym kroku.
Utrwalasz odwagę, żeby próbować w swoim tempie. To Ty decydujesz, jak daleko wchodzisz i kiedy wracasz na brzeg.
Wiesz, że zmiana się trzyma, kiedy spokój przy wodzie jest dostępny także poza słuchaniem i łatwiej do niego wracasz po trudniejszym dniu.
Jest ciepłe popołudnie nad jeziorem.
Córka woła Cię do wody i wyciąga do Ciebie rękę.
Rok temu kręciłaś głową i zostawałaś na kocu.
Dziś wstajesz, robisz wydech i wchodzisz powoli, krok po kroku.
Woda sięga Ci do pasa, a Ty śmiejesz się razem z nią.
Bo strach przed wodą to nie brak rozsądku. To zapis dawnej sytuacji, który odzywa się za każdym razem, kiedy stoisz przy brzegu. Jedna sesja może go wyciszyć na chwilę. Trzy ułożone po kolei tworzą nowy zapis: najpierw zatrzymujesz strach, potem łagodzisz emocje, a na końcu wzmacniasz odwagę. Nie liczysz dni. Zostajesz przy danym kroku tak długo, aż nowa reakcja stanie się naturalna. Sama decydujesz, kiedy iść dalej.
Nie musisz nikomu udowadniać, że się nie boisz. Wolno Ci wchodzić do wody powoli i wolno Ci najpierw zadbać o siebie.
Nie musisz chcieć wystarczająco mocno. Musisz tylko usłyszeć wystarczająco często.
Wystarczy, że włączysz.
• Forma: 3 nagrania prowadzone głosem, Metoda Regulacji Głosem™
• Kolejność: 1 · Zatrzymanie: „Czuję spokój wobec lęku przed wodą” · 2 · Wsparcie: „Czuję emocjonalny spokój” · 3 · Utrwalenie: „Rozwijam osobistą odwagę”
• Jak słuchasz: przez aplikację, w słuchawkach, także offline
• Kiedy: codziennie jedna sesja z kroku, na którym jesteś, najlepiej w domu, w spokojnej chwili, zawsze na lądzie
• Tempo: bez liczenia dni, do kolejnego nagrania przechodzisz, kiedy poczujesz, że działa samo
• Doświadczenie: żadne nie jest potrzebne
• Dostęp: od razu po zakupie, kupujesz raz i Proces zostaje z Tobą na zawsze, bez subskrypcji
• Cena: 297 zł
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Nie ma sztywnego terminu. Każdy krok słuchasz tak długo, aż poczujesz zmianę. Jeśli masz przed sobą wakacje, dobrze jest zacząć kilka tygodni wcześniej.
Nie. Włączasz sesję i słuchasz. Kolejność kroków jest ustalona, a Ty po prostu idziesz za moim głosem.
Mniej napięcia na samą myśl o wodzie czujesz często już w pierwszym kroku. Spokojniejsze wejście do wody zauważasz zwykle w drugim i trzecim kroku, kiedy sama zdecydujesz się spróbować.
Nie. Ten Proces dotyczy Twojej reakcji na wodę, a nie techniki pływania. Jeśli chcesz zacząć pływać, dobrym uzupełnieniem są zajęcia z instruktorem. Sesji słuchaj zawsze na lądzie, w bezpiecznym miejscu.
To nie jest kolejne „przecież tu jest płytko”. To trzy kroki, po których woda znowu może Cię nieść.
