Bo serce nie goi się od tłumaczenia sobie, tylko od poczucia bezpieczeństwa.
Grupa: Złamane serce
Jest jedenasta wieczorem, a Ty znowu przeglądasz jego profil, choć obiecałaś sobie, że już nie będziesz?
W radiu leci wasza piosenka i musisz zjechać na pobocze, bo nie widzisz drogi przez łzy?
Minęły miesiące, wszyscy mówią, że czas iść dalej, a Ty w środku wciąż prowadzisz z nim rozmowy?
W ciągu dnia jakoś funkcjonujesz. Praca, zakupy, rozmowy. A potem przychodzi wieczór, cisza w mieszkaniu i znowu to samo: ścisk w klatce piersiowej, jego słowa w myślach i pytanie, co mogłaś zrobić inaczej.
Dawno wiesz, że to był koniec. Sama wiedza jednak nie koi. Czujesz, jakby część Ciebie została w tamtej relacji i nie umiała wrócić. Rzadko ktoś to nazywa, ale po trudnym związku tęsknisz nie tylko za nim. Tęsknisz też za sobą sprzed tego wszystkiego.
Ten Proces nie każe Ci zapomnieć ani szybko się pozbierać. Prowadzę Cię głosem przez trzy kroki. Najpierw zatrzymujesz ból, który wraca falami, potem odkładasz przeszłość tam, gdzie jej miejsce, a na końcu utrwalasz poczucie, że dobrze Ci ze sobą. Twój układ nerwowy dostaje sygnał, że jesteś już bezpieczna, a Ty odzyskujesz miejsce na swoje życie tu i teraz.
• Przestajesz co chwilę sprawdzać jego profil i telefon
• Zasypiasz bez odtwarzania w myślach waszych rozmów
• Czujesz, że wspomnienia bolą mniej i szybciej mijają
• Wracasz do rzeczy, które lubiłaś, zanim on się pojawił
• Czujesz się dobrze we własnym towarzystwie
To sesja główna tego Procesu. Zatrzymujesz falę bólu, która wraca przy każdym wspomnieniu, żebyś wreszcie mogła spokojnie odetchnąć.
Przechodzisz dalej, kiedy zauważysz choćby małą zmianę w tym, jak reagujesz na wspomnienia o nim i na wszystko, co Ci go przypomina.
Odkładasz przeszłość tam, gdzie jej miejsce. Wspomnienia zostają, ale przestają decydować o tym, jak się dziś czujesz.
Przechodzisz dalej, kiedy łatwiej Ci iść za zmianą z pierwszego kroku i coraz rzadziej wracasz myślami do tego, co było.
Utrwalasz poczucie, że jest Ci dobrze ze sobą. Samotny wieczór przestaje być pustką i staje się czasem dla Ciebie.
Wiesz, że zmiana się trzyma, kiedy spokój jest z Tobą także poza słuchaniem i łatwiej do niego wracasz po dniu, w którym coś Ci go przypomniało.
Sobotni poranek. Parzysz kawę tylko dla siebie.
Jeszcze niedawno ten jeden kubek na blacie łamał Ci serce.
Dziś otwierasz okno i czujesz chłodne powietrze na twarzy.
Myśl o nim przychodzi, ale nie zostaje na długo.
Siadasz z książką i łapiesz się na tym, że się uśmiechasz.
Bo złamane serce to nie jedna myśl, którą da się przegadać. To tęsknota, żal i złość, które wracają w najmniej spodziewanych chwilach. Jedna sesja może przynieść ulgę na jeden wieczór. Trzy ułożone po kolei prowadzą Cię dalej: najpierw zatrzymujesz ból, potem zamykasz przeszłość, a na końcu wracasz do siebie. Nie liczysz dni. Zostajesz przy danym kroku tak długo, aż nowa reakcja stanie się naturalna. Sama decydujesz, kiedy iść dalej.
Nie musisz już udawać przed wszystkimi, że dawno Ci przeszło. Wolno Ci jeszcze tęsknić i jednocześnie zrobić coś dla siebie.
Nie musisz chcieć wystarczająco mocno. Musisz tylko usłyszeć wystarczająco często.
Wystarczy, że włączysz.
• Forma: 3 nagrania prowadzone głosem, Metoda Regulacji Głosem™
• Kolejność: 1 · Zatrzymanie: „Moje serce się goi po trudnej relacji” · 2 · Wsparcie: „Przeszłość jest za mną” · 3 · Utrwalenie: „Jest mi dobrze ze sobą po rozstaniu”
• Jak słuchasz: przez aplikację, w słuchawkach, także offline
• Kiedy: codziennie jedna sesja z kroku, na którym jesteś, najlepiej wieczorem, zamiast przeglądania telefonu
• Tempo: bez liczenia dni, do kolejnego nagrania przechodzisz, kiedy poczujesz, że działa samo
• Doświadczenie: żadne nie jest potrzebne
• Dostęp: od razu po zakupie, kupujesz raz i Proces zostaje z Tobą na zawsze, bez subskrypcji
• Cena: 297 zł
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Jeśli rozstanie wiąże się z przemocą, w pierwszej kolejności skorzystaj z pomocy specjalistycznej.
Nie ma sztywnego terminu. Każdy krok słuchasz tak długo, aż poczujesz zmianę. Żal po związku ma swoje tempo i nie trzeba go poganiać.
Nie. Włączasz sesję, zamykasz oczy i słuchasz. Kolejność kroków jest ustalona, więc nie musisz niczego wymyślać.
Spokojniejsze wieczory zauważasz często już w pierwszym kroku. To, że przeszłość wraca rzadziej i słabiej, czujesz zwykle w drugim i trzecim kroku.
Wtedy w pierwszej kolejności sięgnij po pomoc specjalistyczną, na przykład psychoterapeuty albo telefonu wsparcia dla osób doświadczających przemocy. Ten Proces może być dodatkiem do takiej pomocy, ale jej nie zastąpi.
To nie jest kolejne „zapomnij o nim i żyj dalej”. To trzy kroki, po których znowu jest Ci dobrze ze sobą.
