Budujesz ciepłą, pełną szacunku relację z synową lub zięciem, bez wtrącania się i napięcia.
Chciałabyś być teściową, którą synowa lub zięć naprawdę lubią, a nie tolerują? Łapiesz się na chęci doradzania i wtrącania się, choć wiesz, że to nie pomaga? Chciałabyś budować ciepłą relację z rodziną dziecka, z szacunkiem dla ich granic?
Trudność w roli teściowej to nie złośliwość, tylko troska i przywiązanie, które w napięciu zamieniają się w doradzanie, wtrącanie i porównania. Układ nerwowy, który chce chronić dziecko i swoją pozycję, podsuwa uwagi i kontrolę, a to buduje dystans zamiast bliskości. To nie znaczy, że jesteś złą teściową, tylko że troska szuka ujścia w sposób, który oddala.
Ta sesja pomaga jej dać lepsze ujście. Prowadzę Cię głosem tak, że napięcie i potrzeba wtrącania się słabną, a w środku rośnie spokój i szacunek dla granic młodych. Dzięki temu łatwiej Ci być ciepłą, wspierającą teściową, przy której czują się dobrze, bez pouczania i bez presji.
Chce Ci się doradzić i poprawić, jak młodzi coś robią. Wcześniej wkładasz słuchawki na kwadrans. Mój głos wycisza napięcie i potrzebę wtrącania się. Rośnie spokój i szacunek dla ich granic. Jesteś ciepła i wspierająca, bez pouczania.
Bo ciepła, pełna szacunku relacja buduje się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, potrzeba kontroli słabnie, a spokój i szacunek dla granic się umacniają. To nie rezygnacja z bliskości, tylko budowanie jej w sposób, który przyciąga, a nie oddala. Teściowa, którą się lubi, to spokojna i wspierająca teściowa. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Około 20 minut.
Nie. Włączasz i słuchasz.
Nie. Sesja wspiera spokój i szacunek dla granic, ale nie odbiera Ci prawa do własnego zdania. Chodzi o ciepłą relację, nie o tłumienie siebie.
Więcej spokoju czujesz często szybko, trwalszą, cieplejszą relację budujesz z czasem.
To nie jest kolejne „nie wtrącaj się”. To 20 minut, po których bliskość przychodzi łatwiej.
