Negocjujesz ze spokojem i pewnością, zamiast ustępować z nerwów albo unikać rozmowy o warunkach.
Grupa: Kiedy w negocjacjach ustępujesz z nerwów
W negocjacjach, o cenę, warunki, podwyżkę, ustępujesz z nerwów, zanim powalczysz?
Unikasz rozmów o pieniądzach i warunkach, bo napięcie jest zbyt duże?
Chciałabyś negocjować spokojnie i pewnie, nie oddając od razu pola?
Ustępowanie w negocjacjach to nie brak umiejętności, tylko układ nerwowy, który sytuację targowania się i możliwego sprzeciwu odczytuje jako zagrożenie. Dlatego napięcie każe Ci szybko ustąpić albo w ogóle unikać rozmowy o warunkach, żeby zdjąć dyskomfort. To reakcja stresowa, nie brak wartości Twojej propozycji ani prawa, żeby o nią zawalczyć.
Ta sesja zdejmuje to napięcie. Prowadzę Cię głosem tak, że lęk przed sprzeciwem i targowaniem słabnie, a w środku rośnie spokój i pewność, z których łatwiej trzymać się swojego. Dzięki temu negocjujesz z chłodną głową, nie oddając od razu pola.
Zaczyna się rozmowa o warunkach, napięcie każe ustąpić.
Wcześniej wkładasz słuchawki na kwadrans.
Mój głos zdejmuje lęk przed sprzeciwem i targowaniem.
Rośnie spokój i pewność, trzymasz się swojego.
Negocjujesz z chłodną głową, nie oddając pola.
Bo spokój i pewność w negocjacjach budują się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie, a zwłaszcza przed ważnymi rozmowami, lęk przed sprzeciwem słabnie, a pewność siebie rośnie. To nie techniki negocjacyjne, tylko zdejmowanie napięcia, które kazało ustępować. Dobrze łączy się z wiedzą o negocjacjach, działając od strony wewnętrznej. Wystarczy, że włączysz.
Forma: prowadzona sesja głosowa, nagranie audio.
Czas: około 20 minut.
Częstotliwość: codziennie oraz przed negocjacjami.
Pora: przed ważnymi rozmowami oraz na co dzień dla pewności.
Czego potrzebujesz: słuchawek i chwili dla siebie.
Doświadczenie: żadne nie jest potrzebne.
Dostęp: od razu po zakupie, zostaje z Tobą na zawsze.
Cena: 129 zł.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Około 20 minut.
Nie. Włączasz i słuchasz.
Nie. Sesja pracuje z lękiem i pewnością, dzięki czemu negocjujesz spokojniej. Dobrze uzupełnia wiedzę o negocjacjach, działając od strony wewnętrznej.
Na co dzień dla budowania pewności oraz przed ważnymi rozmowami o warunkach.
To nie jest kolejne „walcz o swoje”. To 20 minut, po których negocjujesz ze spokoju, nie z nerwów.
Zaczynam tutaj →
