Przechodzisz przez rozwód, nie tracąc siebie, i krok po kroku odzyskujesz siłę.
Twoje małżeństwo się kończy i czujesz, jakby rozpadało się całe życie, które znałaś?
Miotasz się między żalem, złością, ulgą i strachem o przyszłość?
Boisz się, że w tym wszystkim gubisz siebie?
Rozwód to nie tylko dokument, to żałoba po życiu, które miało być, i po wersji siebie, którą się w nim było. Dlatego huśtają Tobą sprzeczne emocje: żal, złość, ulga, lęk, wszystkie naraz. To nie znaczy, że coś jest z Tobą nie tak. To układ nerwowy, który przechodzi przez rozpad znanego świata.
Ta sesja Ci towarzyszy w tym przejściu. Prowadzę Cię głosem tak, że burza emocji się ukaja, przestajesz gubić siebie w tym rozpadzie i krok po kroku odzyskujesz siłę, by wejść w nowy rozdział jako cała Ty.
Kolejny trudny dzień rozwodu, emocje miotają Tobą.
Wkładasz słuchawki na kwadrans.
Mój głos ukaja burzę w środku.
Wracasz do siebie, do własnego gruntu.
Robisz następny krok spokojniejsza, wciąż całą sobą.
Bo rozwód to długie przejście, nie jeden dzień, i przechodzi się przez nie falami. Kiedy wracasz do sesji regularnie w tym czasie, dajesz układowi nerwowemu ukojenie, a siłę odbudowujesz krok po kroku. To nie jest droga na skróty przez trudny czas. To wsparcie, które pomaga przejść przez niego, nie gubiąc siebie. Jeśli jest za ciężko, otocz się też bliskimi i wsparciem specjalisty. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Około 20 minut.
Nie. Włączasz i słuchasz.
Ukojenie w trudnej chwili czujesz często od razu, siłę odbudowujesz stopniowo, słuchając regularnie.
Nie. W trudnym rozwodzie ważne jest wsparcie bliskich, a czasem specjalisty i prawnika. Ta sesja jest wsparciem emocjonalnym, nie terapią ani poradą prawną.
To nie jest kolejne „będzie dobrze”. To 20 minut, po których przechodzisz przez rozwód, nie tracąc siebie.
Zaczynam tutaj →
