Napięcie przestaje wybuchać krzykiem, którego potem żałujesz, zwłaszcza przy bliskich.
Krzyk wyrywa się z Ciebie, zanim zdążysz się powstrzymać? Potem dopada Cię wstyd i wyrzuty, zwłaszcza gdy krzyczysz na dzieci? Chciałabyś reagować spokojniej, nawet gdy zbiera się za dużo? Krzyk wybucha nie dlatego, że jesteś złą osobą, tylko dlatego, że napięcie zbiera się, aż układ nerwowy rozładowuje je najkrótszą drogą. Dlatego krzyk wyrywa się sam, a potem zostaje wstyd. To nie brak miłości. To przeciążenie szukające ujścia. Ta sesja daje mu inne ujście. Prowadzę Cię głosem tak, że napięcie rozładowuje się wcześniej, a między bodźcem a reakcją pojawia się chwila, w której krzyk nie musi paść.
Zbiera się napięcie, czujesz, że zaraz krzykniesz. Wcześniej, na spokojnie, wkładasz słuchawki na chwilę. Mój głos rozładowuje napięcie, zanim wybuchnie. Między bodźcem a reakcją pojawia się przerwa. Reagujesz spokojniej, bez krzyku, którego byś żałowała.
Bo wybuchanie krzykiem to rozładowanie przeciążonego układu nerwowego, a spokój buduje się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, napięcie rozładowuje się wcześniej, a krzyk pada coraz rzadziej. To nie jednorazowe „nie krzycz”. To zmiana tego, jak rozładowujesz napięcie. Jesteś człowiekiem, nie maszyną; ta sesja daje Ci więcej przestrzeni, nie ocenia.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Włączasz i słuchasz.
Krzyczę na dzieci i mam wyrzuty. Czy to dla mnie?
Tak. Sesja pomaga rozładować napięcie wcześniej, żeby krzyk padał rzadziej. Bez oceniania, że jesteś złą mamą.
To nie jest kolejne „opanuj się”. To chwila, w której możesz rozładować napięcie i znaleźć przestrzeń na spokojniejszy głos.
