Ciemność przestaje budzić niepokój, a Ty zasypiasz i budzisz się w nocy spokojna.
Po zgaszeniu światła robi Ci się nieswojo, jakby coś czaiło się w ciemności? Śpisz przy zapalonej lampce, bo bez niej nie potrafisz się uspokoić? Kiedy budzisz się w nocy, ciemność od razu podnosi Ci napięcie? Lęk przed ciemnością u dorosłej kobiety to nie dziecinada, tylko układ nerwowy, który w braku bodźców wzrokowych domyślnie zakłada zagrożenie. Mózg, pozbawiony obrazu, wypełnia ciemność tym, czego się boi. To nie wyobraźnia bez powodu, tylko czujność, która nie wyłącza się po zmroku. Ta sesja ją wycisza. Prowadzę Cię głosem tak, że ciało uczy się, iż ciemność jest bezpieczna, napięcie po zgaszeniu światła odpuszcza, a Ty spokojnie zasypiasz i przesypiasz noc.
Gasisz światło, w ciemności od razu rośnie niepokój. Wieczorem wkładasz słuchawki na chwilę. Mój głos uczy ciało, że ciemność jest bezpieczna. Napięcie odpuszcza, oddech się uspokaja. Zasypiasz w ciemności spokojna, po swojej stronie.
Bo lęk przed ciemnością to nawyk czujności układu nerwowego, który wygasza się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, ciało coraz częściej rozpoznaje ciemność jako bezpieczną i przestaje podnosić alarm po zmroku. To nie jednorazowe „przecież nic tam nie ma”. To zmiana tego, jak Twoje ciało reaguje na brak światła. Nie musisz zmuszać się do odwagi. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Włączasz i słuchasz.
Czy mogę słuchać w łóżku?
Tak, sesja wieczorna dobrze sprawdza się przed zaśnięciem.
To zastępuje pomoc specjalisty?
Nie. Jeśli lęk jest bardzo silny lub wiąże się z trudnymi doświadczeniami, warto skonsultować się ze specjalistą. Ta sesja jest wsparciem, nie terapią.
To nie jest kolejne „przecież nic tam nie ma”. To chwila, w której możesz wyciszyć niepokój i oswajać ciemność.
