Zachowujesz swoją odrębność i przestrzeń w związku, bez zatracania siebie i bez lęku przed utratą bliskości.
W związku powoli gubisz swoją odrębność, pasje, znajomych, własną przestrzeń? Trudno Ci mieć coś tylko dla siebie bez poczucia winy albo lęku, że oddalasz partnera? Chciałabyś być blisko, a jednocześnie zachować siebie i swoją niezależność?
Zatracanie się w związku to nie słabość, tylko układ nerwowy, który bliskość skojarzył z koniecznością rezygnacji z siebie: żeby być kochaną, trzeba się dopasować, zlać z drugim, oddać własną przestrzeń. Dlatego pasje, znajomi i czas dla siebie schodzą na dalszy plan, a Ty powoli znikasz w relacji. To nie znaczy, że kochasz za bardzo, tylko że zgubiła Ci się granica między bliskością a sobą.
Ta sesja pomaga ją odzyskać. Prowadzę Cię głosem tak, że lęk przed utratą bliskości słabnie, a w środku rośnie poczucie, że masz prawo do własnej przestrzeni. Dzięki temu zachowujesz odrębność, pasje i czas dla siebie, będąc jednocześnie blisko. Zdrowa niezależność nie oddala, tylko wzmacnia związek, bo wnosisz do niego całą siebie.
Znów rezygnujesz z czegoś swojego, żeby nie oddalić partnera. Wkładasz słuchawki na kwadrans. Mój głos rozluźnia lęk przed utratą bliskości. Rośnie poczucie prawa do własnej przestrzeni. Jesteś blisko i wciąż sobą, z pasjami i przestrzenią.
Bo zdrowa niezależność w bliskości buduje się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, lęk przed utratą bliskości słabnie, a poczucie własnej odrębności się umacnia. To nie oddalanie się od partnera ani chłód, tylko odzyskanie siebie w związku. Im pełniejsza jesteś, tym więcej wnosisz do relacji. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Około 20 minut.
Nie. Włączasz i słuchasz.
Nie. Zdrowa odrębność wzmacnia relację, bo wnosisz do niej całą siebie. Sesja nie oddala Cię od partnera, tylko pomaga nie zatracać siebie.
Więcej poczucia własnej przestrzeni czujesz często szybko, trwałą zmianę po około 2–3 tygodniach.
To nie jest kolejne „nie zapominaj o sobie”. To 20 minut, po których jesteś blisko i wciąż sobą.
