Zasypiasz spokojnie na plecach, bez przewracania się z boku na bok.
Wiesz, że sen na plecach byłby lepszy dla Ciebie, ale nie umiesz się na nim wyciszyć? Przewracasz się z boku na bok i żadna pozycja nie daje spokoju? Leżysz na plecach i zamiast się rozluźnić, jeszcze bardziej się spinasz? Ciało nie umie odpuścić w tej pozycji, bo kojarzy leżenie na plecach z byciem czujnym, nie z odpoczynkiem. Im bardziej się starasz, tym mocniej się spinasz. Nie chodzi o materac. Twój układ nerwowy nie dostał sygnału, że tak też jest bezpiecznie. Ta sesja daje mu ten sygnał. Prowadzę Cię głosem tak, że ciało rozluźnia się na plecach samo i zasypianie w tej pozycji przestaje być walką.
Kładziesz się na plecach, jak zwykle bez skutku. Dziś wkładasz słuchawki. Mój głos rozluźnia Cię od karku w dół. Ciało zapada się w materac, plecy odpuszczają. Zasypiasz, zanim zdążysz się przewrócić.
Bo nowa pozycja snu to nowy nawyk układu nerwowego. Kiedy wracasz do sesji o tej samej porze przez około 21 dni, ciało uczy się, że na plecach też jest bezpiecznie, i rozluźnia się w tej pozycji samo. To nie jednorazowe ćwiczenie. To zmiana tego, jak Twoje ciało układa się do snu. Nie musisz się zmuszać do leżenia bez ruchu. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Kładziesz się i słuchasz.
Kiedy zauważę zmianę?
Rozluźnienie w tej pozycji czujesz często od pierwszego razu, nawyk po około 2-3 tygodniach.
To nie jest kolejne „po prostu się ułóż”. To 20 minut, po których plecy w końcu odpuszczają.
