Twój konkretny lęk traci moc, a Ty odzyskujesz spokój tam, gdzie dotąd rządził strach.
Masz konkretny lęk, który potrafi odebrać Ci spokój w jednej chwili? Wiesz, że reakcja jest silniejsza, niż wymaga sytuacja, a mimo to trudno Ci ją zatrzymać? Układasz życie tak, żeby unikać tego jednego, czego się boisz?
Fobia to nie brak rozsądku. Układ nerwowy może zapisać konkretną rzecz lub sytuację jako zagrożenie i włączać pełny alarm już na sam jej widok albo myśl o niej. Dlatego reakcja bywa szybsza i silniejsza niż logika. Wiesz, że „to nic groźnego”, a ciało i tak reaguje paniką.
Ta prowadzona sesja głosowa pomaga stopniowo osłabiać ten automatyczny alarm. Prowadzę Cię głosem tak, aby ciało mogło uczyć się większego bezpieczeństwa, napięcie zaczęło odpuszczać, a Ty odzyskiwała spokój tam, gdzie dotąd rządził strach. Nagranie może wspierać pracę z różnymi konkretnymi lękami.
Pojawia się to, czego się boisz, a ciało od razu reaguje alarmem. Wcześniej wkładasz słuchawki na kilkanaście minut. Mój głos pomaga ciału poczuć więcej bezpieczeństwa. Alarm słabnie, oddech się uspokaja. Zostajesz spokojniejsza tam, gdzie dotąd wygrywał strach.
Fobia może być utrwalonym zapisem w układzie nerwowym, a spokojniejsza reakcja buduje się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, ciało może coraz słabiej reagować na to, czego się boisz, i coraz częściej pozwalać Ci zachować spokój. To nie jednorazowe „przełam się”. To łagodna praca z reakcją na Twój konkretny lęk. Nie musisz z nim walczyć. Wystarczy, że włączysz nagranie.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Włączasz nagranie i słuchasz.
Czy pasuje do każdej fobii?
Sesja pracuje ogólnie z mechanizmem lęku, dlatego może wspierać przy różnych konkretnych fobiach. Przy bardzo silnych reakcjach, napadach paniki lub nasilających się objawach warto skorzystać również ze specjalistycznej pomocy.
Czy to zastępuje pomoc specjalisty?
Nie. To nagranie wspierające, a nie terapia ani diagnoza. W razie silnych lub utrzymujących się objawów skonsultuj się z psychologiem, psychoterapeutą albo lekarzem.
To nie jest kolejne „przecież to nic groźnego”. To około 20 minut, które pomagają osłabić alarm i odzyskać więcej spokoju.
