Zasypiasz łagodnie i śpisz całą noc, bez tej walki o sen.
Leżysz godzinami i im bardziej chcesz zasnąć, tym bardziej nie możesz? Zerkasz na zegarek i liczysz, ile snu jeszcze zostało, jeśli zaśniesz teraz? Boisz się już samego pójścia spać, bo wiesz, jak to się skończy? Sen zamienił Ci się w walkę, a im mocniej walczysz, tym bardziej ucieka. Wieczór to napięcie, nie odpoczynek. Nie jesteś złym śpiochem. Twój układ nerwowy skojarzył łóżko z czuwaniem, więc kładziesz się i on się włącza, zamiast wyłączyć. Ta sesja rozłącza to skojarzenie. Prowadzę Cię głosem tak, że ciało wraca do zasypiania w sposób, w jaki robiło to kiedyś naturalnie, bez wysiłku i bez patrzenia na zegar.
Kładziesz się, jak co noc. Zamiast walczyć, wkładasz słuchawki. Mój głos prowadzi Cię coraz niżej. Myśl o zegarku znika, ciało robi się ciężkie. Nie zauważasz nawet momentu, w którym zasnęłaś.
Bo bezsenność podtrzymuje napięcie wokół samego zasypiania, a to rozplątuje się stopniowo. Kiedy wracasz do sesji o tej samej porze przez około 21 dni, Twój układ nerwowy na nowo kojarzy łóżko ze snem, nie z czuwaniem, i zasypianie robi się łatwiejsze samo. To nie tabletka na dziś. To zmiana relacji ze snem. Nie musisz się starać zasnąć. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut, zwykle zasypiasz wcześniej.
Czy muszę mieć doświadczenie?
Nie. Kładziesz się i słuchasz.
Kiedy zauważę zmianę?
Łatwiejsze zasypianie często w pierwsze noce, trwała poprawa po około 2-3 tygodniach. Jeśli bezsenność jest długotrwała i wyczerpująca, warto skonsultować ją też z lekarzem.
To nie jest kolejne „po prostu się wyśpij”. To 20 minut, po których sen znów przychodzi sam.
