Lęk przed bliskością słabnie, a Ty budujesz zaufanie w relacji, zamiast wciąż się asekurować.
W relacji ciągle się asekurujesz, jakbyś czekała na moment, w którym się zawiedziesz?
Trudno Ci w pełni zaufać, nawet gdy nic złego się nie dzieje?
Chciałabyś budować bliskość, zamiast trzymać jedną nogę za drzwiami?
Trudność z zaufaniem bierze się stąd, że układ nerwowy po dawnych zranieniach traktuje bliskość jak ryzyko i każe się asekurować. Dlatego trzymasz dystans, nawet gdy jest dobrze. To nie brak uczucia. To ochrona, która została z Tobą.
Ta sesja ją rozluźnia. Prowadzę Cię głosem tak, że lęk przed bliskością słabnie, a zaufanie w relacji może rosnąć, bez ciągłego czekania na cios.
Jest dobrze, a Ty łapiesz się na asekuracji i czekaniu na cios. Wkładasz słuchawki na kwadrans. Mój głos rozluźnia lęk przed bliskością. Potrzeba asekuracji słabnie, wraca zaufanie. Jesteś w relacji obecna, spokojniejsza.
Bo lęk przed bliskością to ochrona układu nerwowego, a zaufanie buduje się przez powtarzanie. Kiedy wracasz do sesji regularnie przez około 21 dni, potrzeba asekuracji słabnie, a zaufanie rośnie. To nie jednorazowe „po prostu zaufaj”. To zmiana tego, ile lęku wnosisz do bliskości. Nie musisz udawać spokoju. Wystarczy, że włączysz.
Metoda Regulacji Głosem™. Sesji nie słuchaj podczas prowadzenia samochodu ani obsługi maszyn.
Ile trwa sesja?
Około 20 minut.
Czym różni się od „Zaufaj miłości”?
„Zaufaj miłości” dotyczy zaufania do uczucia; ta sesja pracuje z zaufaniem w konkretnej relacji i lękiem przed bliskością.
Kiedy zauważę zmianę?
Więcej spokoju w relacji czujesz często szybko, trwałą zmianę po około 2–3 tygodniach.
To nie jest kolejne „zaufaj mu”. To 20 minut, po których przestajesz trzymać nogę za drzwiami.
Zaczynam tutaj →
